8/26/2019

Suknia wczesna - szary diamencik

Około trzech lat temu uszyłam suknię lnianą z diamentowym wzorem. Tkaninę zakupiłam w sklepie na Litwie. Koszt to 140zł za metr - dość dużo dużo.
Została ozdobiona kawałkami jedwabiu oraz jedwabną krajką, a prezentuje się następująco - ciut ukryta pod fartuchem;-).




 fot. Beata Wilczyńska
Letnie Święto - Winland - Kosmaty Borek 2019r.

5/29/2019

Niebiesko-fioletowa suknia wczesnośredniowieczna - Ogrodzieniec 2019r.

Jak co roku na Ogrodzieńcu mam "premierę" nowych ubrań, które powstają w okresie jesienno-zimowym. 
Rok temu na Wolinie kupiłam kilka tkanin, między innymi piękny szaro-niebieski len, niezwykle przewiewny. Niestety kupiłam go ... za mało i musiałam ratować się dosztukowaniem pozostałości fioletowego melanżu z lnu. Suknię ozdobiłam kawałkami jedwabiu i cienką, wełnianą krajką. Wykrój to tradycyjnie "T" z dwoma klinami, ale rękawy szyte na prosto bez kwadratów klinowych.
W przyszłości chcę wykonać hafty w okolicach klatki piersiowej i na dole sukni.
Tym razem nie szyłam w 100% ręcznie, zszycia maszynowo, wykończenia ręcznie.

 Ogrodzieniec 2019/ Winland
fot. S.Wilczyński

5/28/2019

Ubranie dla Wikinga - ręczne szycie - koszula wczesnośredniowieczna i spodnie

Nie tylko niewiasty lubią dobrze wyglądać. Porządnie "skrojony na miarę" wój to nie lada gratka dla oczu.

Oto co udało mi się poczynić dla dzielnych wojów:
- koszule lniane, szycie ręczne, wykrój z klinami po bokach oraz wykrój bez klinów
- spodnie proste, len, szycie ręczne

fot. własne



2/26/2019

Przeszywka i czepiec wczesny - gruba robota!

 Po raz pierwszy podjęłam się grubszej roboty, to znaczy mam na myśli "grube szycie" w postaci przeszywki i czepca pod hełm (szyłam dwa, ale na chwilę obecną mam zdjęcie tylko jednego modelu). Przyznam - ciężko się szyło, ale tym bardziej ucieszył mnie finał, myślę, że zamawiającego również:-).
Przeszywka dwustronna, len, szycie maszynowe i ręczne.





fot. Winland 



fot. własne





10/08/2018

Prosta suknia wczesna i suknia inspirowana Rusią

W ostatnim czasie powstało kilka nowych projektów, między innymi prosta suknia wczesna, która może być jednocześnie giezłem oraz ciepła suknia wierzchnia inspirowana Rusią.

Pierwsza, prosta suknia/giezło w całości szyta ręcznie z cienkiego lnu.



fot. własna
 
Druga suknia inspirowana Rusią szyta ręcznie i maszynowo z grubej wełny o splocie jodełka, ozdobiona lnem ze stemplami, małymi perełkami oraz fragmentami surowego jedwabiu i prostą krajką. 



fot. własna 


fot. Heido Winland

8/22/2018

Larpowe fantazje - projekty dla Karoliny

Dzięki uprzejmości Karoliny, publikuję larpowe projekty kostiumów jakie powstały dla niej.
Pierwszy z projektów to Rozbójniczka - uszyta została na ten larp specjalna kurtka, zainspirowana modą rycerską czasów Renesansu oraz koszula inspirowana prostym giezłem okresu wczesnego i późnego Średniowiecza. Dodatkowo wypożyczone zostały ode mnie owijacze i czapka wczesnośredniowieczna.




fot. udostępnione przez klientkę

Kolejna odsłona to Zielarka. Koncepcję własną Karoliny wzbogaciły moje woreczki z ziołami.


fot. udostępnione przez klientkę



8/12/2018

Wolin 2018 - wspomnienia

Tegoroczny Wolin uważam za udany. Trochę dał nam się we znaki wszechobecny żar tropików. Cytując "klasyka" - taki mamy klimat;-).

To wspaniała impreza i mam wrażenie, że organizatorzy troszkę zapominają, że właśnie dzięki rekonstruktorom mogą tworzyć niezapomniany klimat i przyciągać takie rzesze turystów do Skansenu. Może niektórym się wydaje, że "wcześniacy" nie mają wygórowanych potrzeb? Otóż wygórowanych nie, pragniemy tylko przez te kilka dni trwania imprezy zapewnienia minimum ludzkiej egzystencji Tak więc prosimy o większą ilość sanitariatów - podstawa funkcjonowania dużej imprezy - rekonstruktorzy plus turyści równa się długa kolejka.  Kwestia priorytetowa dla nas kobiet - prysznice damskie w chacie - czy jest tak kosztowne, by powiesić trzy plastikowe za 20-30 zł zasłonki. Przecież są osoby, które krępują się i nie jest to zbyt intymne myć się w asyście innych! Za każdym razem słyszałam tego typu komentarze, że to upokarzające i niesmaczne. Postawienie jakiś krzesełek, by można było położyć swoje rzeczy, jak widać gołym okiem, trudno jest coś położyć na podłogę pełną szlamu i brudu. Nie wspomnę już o zepsutych słuchawkach prysznicowych, gdzie przy i tak słabym ciśnieniu wody, umycie się to istny survival. Dlaczego nikt nie pomyśli o matkach z małymi dziećmi, które muszą myć dzieciaki pod lodowatą wodą - najbardziej uderzyła mnie scena, kiedy Rosjanka myła trzymiesięczne wyjące z zimna dziecko w zlewie! Czy zapewnienie choć jednego stanowiska z ciepłą wodą i oznaczenie, że to dla matek z małymi dziećmi oraz kobiet w ciąży (w tym roku naliczyłam ponad 10 niewiast w tym stanie) jest bardzo kosztowne?! Mam nadzieję, że coś się w tej kwestii zmieni w najbliższej przyszłości. Apeluję z całego serca - Drodzy Organizatorzy, zróbcie coś w tej sprawie, proszę !!!!
Wolin jest wspaniały, a to wszystko dzięki ludziom, którzy go tworzą, nie zapominajmy o tym;-).

Ponad wszystkim są wspaniałe chwile i oto one w wydaniu Winlandu:
Zdjęcia: Sławomir Wilczyński Winland