7/15/2014

Portrety w mokrym kolodione

  Spełniło się moje marzenie - portret w historyczne technice fotograficznej w mokrym kolodionie. Zamiast negatywu czy pliku elektronicznemu mamy szklaną płytkę z magicznym obrazem.
Technika absolutnie niesamowita, zmieniająca oblicze przedstawianej osoby. Poczułam się jak własna pra, pra babka.
Szczególne podziękowanie Andrzejowi Górskiemu - wspaniałemu nauczycielowi fotografii:-))).




fot. Andrzej Górski


Fashion Museum - Bath

  Rok temu w sierpniu miałam przyjemność zwiedzać Fashion Museum w Bath (UK) - http://www.museumofcostume.co.uk/. Przyznam, że podróż przez historię ubioru to fascynujące doznanie. Możność przyjrzenia się z bliska fasonom, tkaninom umożliwia głęboką analizę istoty historii ubioru. 
Same muzeum ma dość imponujące zbiory - tak obfite, że tylko braki lokalowe nie pozwalają na pokazanie całości zasobów.
Ta wizyta obudziła we mnie chęć realizacji ukrytej pasji - tworzenia kostiumów i podróż przez historię.























fot. Anna Jaroszewicz/Maria Penny


Start bloga

   Jako dziecko fascynowały mnie przebieranki i robienie teatrzyków, szycie kostiumów czy tworzenie ich z bibuły. Dominowały przebrania księżniczek, królowych lecz również całkiem odmienne gustom małych dziewczynek jak rycerz czy kot. 
Ogromnie żałuję, że rodzice nie udokumentowali tego fotograficznie, cóż ... nikt o tym nie pomyślał dawniej.
Zapraszam:-)